Nikogo nie złapałem za rękę

- Pakuję się i lecę na Mauritius. Z Patrycją. Muszę odpocząć. Pomyśleć, co dalej - powiedział w poniedziałek Dziennikowi Dariusz Michalczewski. - Czuję się moralnym zwycięzcą tej walki.



5337 |17783 |17388 |3602 |14506 |783 |9539 |19544 |8833 |3855 |